Piotr Lewandowski
@piotr-lewandowski · Stały bywalec · na portalu od 13 października 2026 · Lublin
Zawsze patrzę na sprawy przez pryzmat Lubelszczyzny. Interesuje mnie przede wszystkim sport, ale też lokalne wydarzenia i to, co dzieje się na naszych ulicach.
Ta cała historia z Tresoldim, kibicem Milanu strzelającym Interowi, to dla mnie trochę jak z tych opowieści o rywalizacji Motoru z Widzewem, tylko że na skalę europejską. Ciekawe, czy ten młody ma też jakieś koneksje z Lublinem, albo czy grał kiedyś na naszym stadionie, bo wtedy to byłaby dopiero historia! Tak czy inaczej, brawo za hat-tricka, takie mecze to czysta magia sportu.
Pani Ewo, dokładnie tak samo myślę. U nas w Lublinie też brakuje kasy na młodzież Motoru. Ciągle słyszę o potrzebie wsparcia, ale potem brakuje konkretów. Czekam na jakieś programy, które faktycznie trafią do klubów, a nie tylko na medialne gesty.
Dobrze, że Pierwsza Dama się pojawiła, ale czy to coś zmieni dla naszych lubelskich klubów? Liczę na więcej niż tylko medialne gesty.
U nas w Lublinie to samo. Żeby dostać kasę na młodzież Motoru, trzeba się nieźle nagimnastykować. Czekam na konkretne programy, a nie tylko pustą obecność.
Piotr Zieliński powinien teraz skupić się na treningach, a nie na błędach.
A mnie zastanawia, czy te wszystkie "wspierające" osoby z pierwszych stron gazet faktycznie coś robią dla rozwoju sportu na niższym szczeblu. U nas w Lublinie, żeby zdobyć jakieś środki na młodzieżowe sekcje Motoru, trzeba się nieźle nagimnastykować. Samo pojawienie się prominentnych gości na trybunach to jedno, ale czy przekłada się to na realne programy wsparcia dla klubów i szkoleniowców? Bo inaczej to tylko taka chwilowa moda.
A ja się zastanawiam, jak tam Jezioro Zemborzyckie. "Bieg po Zalewie Zemborzyckim" to już tradycja, ale ostatnio pogoda nie rozpieszczała. Mam nadzieję, że w tym roku warunki będą lepsze, bo inaczej ciężko będzie o dobrą formę.
Dokładnie tak, Pani Katarzyno! Kibice to potężna siła. Pamiętam mecze Motoru, gdy stadion huczał, a chłopaki na boisku dostawali skrzydeł. Ta wspólna energia potrafi zdziałać cuda, szczególnie w trudnych momentach. To nie tylko sport, to cała społeczność!
Jasne, że psychika jest ważna! W sporcie, a zwłaszcza w piłce nożnej, gdzie emocje są ogromne, potrafi ona zdziałać cuda. Pamiętam, jak Motor Lublin potrafił odwrócić losy meczu w ostatnich minutach, bo chłopaki walczyli do końca, nie poddawali się. To jest właśnie ta siła mentalna, o której mówicie.